clojure-poland

2016-02-16T12:10:55.000012Z

zawsze mnie to zastanawialo jak mozna ocenic jakas swoja prace i dojsc do wniosku, ze jest good enough, zeby pojechac o tym opowiedziec na jakiejs konferencji

2016-02-16T12:11:55.000013Z

bo mamy tu kilka ciekawych rzeczy ale mi sie zawsze wydaje, ze to nie jest tak sprytne i zajmujace jak to, co ogladam w roznych prelekcjach

2016-02-16T12:13:30.000014Z

ale moze tylko wg mnie

2016-02-16T12:13:52.000015Z

przydalaby sie pewnie walidacja przez jakies lokalne community… ktorego nie ma

2016-02-16T12:52:35.000016Z

może skleć kilka slajdów / opisz, o czym byś chciał poopowiadać i feedback się znajdzie 😉

2016-02-16T13:07:58.000017Z

w sumie racja

2016-02-16T13:08:03.000018Z

community nei musi byc lokalne 😄

jan.zy 2016-02-16T13:55:47.000019Z

to nie tak działa

jan.zy 2016-02-16T13:55:56.000020Z

idź i opowiadaj

jan.zy 2016-02-16T13:56:04.000021Z

i wtedy zobaczysz jak ludzie reagują

👍 1
jan.zy 2016-02-16T13:56:16.000022Z

z reguły znacznie lepiej niż się spodziewasz :simple_smile:

jan.zy 2016-02-16T13:56:56.000023Z

kojarzę tylko kilka sytuacji w życiu jak prelegenci byli naprawdę chujowi

jan.zy 2016-02-16T13:57:04.000024Z

i się nie dało

2016-02-16T14:01:50.000025Z

zwykle jak cos opowiadam to mam problem z tym, ze publika jest mieszana

2016-02-16T14:02:05.000026Z

jedni wiedza duzo o temacie, innym trzeba wytlumaczyc o co w ogole chodzi

2016-02-16T14:02:17.000027Z

i to mnie zmusza do zmian tempa

2016-02-16T14:02:27.000028Z

i pozniej jedni nic nie wiedza a inni sa znudzeni

2016-02-16T14:02:44.000029Z

jak nie masz pewnosci do kogo mowisz to jest strasznie ciezko

2016-02-16T14:03:16.000030Z

ale to w sumie w kontekscie bardziej nauczania w sumie, tutoriali

2016-02-16T23:07:04.000031Z

@annapawlicka: sa moze w bay area jakies cykliczne meetupy clj? okolice mtv np. ?

annapawlicka 2016-02-16T23:08:23.000032Z

@nooga: http://www.meetup.com/The-Bay-Area-Clojure-User-Group/

annapawlicka 2016-02-16T23:08:56.000034Z

następny meetup w San Mateo

annapawlicka 2016-02-16T23:09:46.000035Z

często organizują meetupy w SF.

2016-02-16T23:11:17.000036Z

wlasnie na to patrzylem przelotnie ale jakos strona mnie nie przekonala

annapawlicka 2016-02-16T23:11:29.000037Z

mieszkam w okolicy od listopada i się jeszcze nie wybrałam. nawet jeśli jest meetup w SF i jest w środę (do biura przychodzę w pn i środy), i przejeżdżam przez SF pociągiem, to jakoś mi się nigdy nie chce wysiadać, żeby iść

2016-02-16T23:11:44.000038Z

w marcu pewnie bede sie walal po okolicy to pewnie sprawdze

annapawlicka 2016-02-16T23:12:16.000039Z

są chyba kilka razy w miesiącu, ale nie jestem pewna

annapawlicka 2016-02-16T23:12:26.000040Z

pewnie zależy jak się komu uda zorganizować

2016-02-16T23:13:06.000041Z

tym razem chyba bede mieszkal w SF, ktorego zawsze unikalem ;d

annapawlicka 2016-02-16T23:13:39.000042Z

myślę, że jeśli nie jest to na stałe, to całkiem dobry pomysł - blisko wszędzie

annapawlicka 2016-02-16T23:14:51.000043Z

ale na stałe to trzeba by nie mieć nie przeciwko wydawaniu ponad połowy wypłaty na czynsz

2016-02-16T23:17:34.000044Z

wczesniej mieszkalem w mtv

2016-02-16T23:17:39.000045Z

i to mnie urzadza

2016-02-16T23:17:57.000046Z

lubei mtv bo tam nic nie ma

2016-02-16T23:18:06.000047Z

tylko domki i drzewka

2016-02-16T23:18:07.000048Z

i spokoj

annapawlicka 2016-02-16T23:18:38.000049Z

ja mieszkam w Walnut Creek (East Bay) i też tylko domki i drzewka

annapawlicka 2016-02-16T23:19:49.000050Z

te dwa razy w tygodniu co do biura się wybieram, to wsiadam w BARTa i mam korki w nosie, a w tym czasie czytam sobie książki. nie tęskno mi za jazgotem dużego miasta.

2016-02-16T23:24:10.000051Z

true

2016-02-16T23:24:27.000052Z

chociaz czasem warto sobie wynajac auto i pojezdzic

2016-02-16T23:24:39.000053Z

np do santa cruz

2016-02-16T23:24:42.000054Z

albo gdziesa

2016-02-16T23:25:04.000055Z

nawet w SF nie ma tragedii z jezdzeniem w porownaniu np. z rozkopanym poznaniem

annapawlicka 2016-02-16T23:26:22.000056Z

nie no, bez samochodu nie da rady. pierwsze 2 miesiące wynajmowała mi firma, potem kupiłam. ale autem do pracy > 2h, a pociągiem max 1.5h

annapawlicka 2016-02-16T23:27:41.000057Z

kiedyś wybrałam się w jakieś miejsce na piechotę, było ok 3km, ładna pogoda. ale niestety w połowie drogi brakło chodników ;]

2016-02-16T23:31:12.000058Z

heheh

2016-02-16T23:31:21.000059Z

a pojde na jetlagu kupic sobie bulki

2016-02-16T23:31:24.000060Z

6km dalej

2016-02-16T23:31:27.000061Z

zly plan

2016-02-16T23:32:24.000062Z

chociaz w mtv akurat do pracy chodzilem na piechote

2016-02-16T23:32:35.000063Z

1 mila z rana nie robi

annapawlicka 2016-02-16T23:33:28.000064Z

ja tak robiłam jak mieszkałam w mieszkaniu firmowym, miałam 15 minut do biura piechotą. ale potem przyszedł czas, żeby wynająć swoje i wizja mieszkania w San Bruno z samolotami nad głową jakoś mnie nie pociągała.

2016-02-16T23:35:27.000065Z

w mtv oprocz googla jest taki budynek 12 pietrowy przy high street zaraz

2016-02-16T23:35:34.000066Z

chyba jedyny wysoki

2016-02-16T23:35:54.000067Z

i ja tam siedzialem i sobie patrzylem na doline z gory

2016-02-16T23:36:01.000068Z

wiec przyjemnie na maksa

annapawlicka 2016-02-16T23:37:30.000069Z

no na pewno :simple_smile: jeśli nie muszę, to wolę jednak w biurze nie siedzieć.

2016-02-16T23:38:40.000070Z

to chyba zalezy od humoru, czasem w domu sie nie da, a czasem w biurze sie nie da

2016-02-16T23:38:55.000071Z

aktualnie wole dom, ale pewnie mi sie odwidzi jak skoncze to co robie

annapawlicka 2016-02-16T23:41:54.000072Z

umówiliśmy się w zespole, że przychodzimy do pracy w pn i śr, żeby razem lunch zjeść, pogadać. ale większa część zespołu jest remote, więc i tak większość rozmów prowadzi się na Slacku - inaczej głupio tak nie włączać ludzi do rozmowy.

annapawlicka 2016-02-16T23:42:24.000073Z

dobrze jednak z domu wyjść, żeby docenić jak miło się pracuje z domu

2016-02-16T23:42:53.000074Z

to podobnie jak my mamy, team ma 15 osob, nie ma ustalonych godzin, za to w srode jest obowiazkowe zebranie

2016-02-16T23:43:47.000075Z

ale mamy tez hardware wiec czesc ludzi musi przy tym hw grzebac

annapawlicka 2016-02-16T23:44:49.000076Z

no tak, ciężko, żeby ktoś z tym do domu jeździł (zależy jaki hw)

2016-02-16T23:45:36.000077Z

duzo rzeczy mozna przez ssh ale jednak to jest cala szafa sprzetu

2016-02-16T23:45:49.000078Z

i druga w DC

annapawlicka 2016-02-16T23:47:36.000079Z

no to trochę tak jak u nas z systemem checkout. można przez ssh coś sprawdzić, ale jak chcę przetestować co się wydrukowało na rachunku, to idę do laboratorium i się bawię w sprzedawcę.

2016-02-16T23:48:37.000080Z

z drugiej strony smieszna sprawa bo my chcemy wyeliminiowac hw z pracy teamow mobile, wiec niejako bierzemy to na siebie

2016-02-16T23:48:59.000081Z

tak, zeby mobile devs nie musieli miec zadnego sprzetu i mogli pracowac nawet w kawiarni

2016-02-16T23:49:06.000082Z

z calym spektrum urzadzen

annapawlicka 2016-02-16T23:52:11.000083Z

u nas teamy mobile głównie na jakiś symulatorach pracują. ale znając życie to ktoś to potem sprawdza na urządzeniach (QA? deweloperzy?) nie wiem zbyt dużo na ten temat bo siedzę po uszy w backendzie.

2016-02-16T23:53:49.000084Z

problem sie pojawia jak trzeba zdebugowac na urzadzeniu, ktorego nie masz

annapawlicka 2016-02-16T23:58:31.000085Z

to nie można każdemu devowi kupić po jednej sztuce każdego modelu telefonu/tabletu jaki wyszedł? :troll:

2016-02-16T23:58:45.000086Z

;D

2016-02-16T23:58:46.000087Z

mozna

2016-02-16T23:59:08.000088Z

ale nawet jesli by to zrobic to zarzadzanie tym wszystkim bedzie kosztowalo 10x tyle